Złość, część 5 i Self-Reg, część 11: Myśli-zapalniki

Kto z moich czytelników pamięta, że kilka miesięcy temu rozpoczęłam cykl wpisów o złości? To on był punktem wyjścia do opisu takich rodzicielskich narzędzi, jak porozumienie bez przemocy (NVC), Pozytywna Dyscyplina, mindfulness (uważność) czy Self-Reg, który stał się ostatnio głównym tematem mojego bloga. Wspomniany cykl rozpoczęłam opisem sytuacji, w której po raz pierwszy wrzasnęłam na dziecko, a […]

Nauczyciel doskonały

Początek nowego roku szkolnego i przedszkolnego pragnę powitać wpisem na temat ideału nauczyciela. Kilka dni temu moja Przyjaciółka opowiedziała mi o nowym nauczycielu gry na pianinie, którego zatrudniła, aby dawał lekcje jej trójce dzieci. Pan Od Pianina tak mnie zachwycił, że postanowiłam o nim napisać, oczywiście za zgodą przyjaciółki. Mój wpis o myślach-zapalnikach jest już […]

Wakacyjny kryzys i przypomnienie, dlaczego wychowuję niegrzeczne dzieci

Wczoraj w nocy wróciłam z dziećmi do Warszawy po ponad dwóch tygodniach spędzonych na letnich działkach należących do członków rodzin Męża i mojej. Mąż w tym czasie pracował; na wspólne wakacje nad morzem wyjeżdżamy dopiero w najbliższą niedzielę. Ta pierwsza część moich wakacji z dziećmi była piękna z oczywistych względów: pogoda dopisywała, więc spędzaliśmy mnóstwo czasu […]

Self-reg, część 9: Jak zmienić bieg rzeki

Oto obiecana druga część wpisu o tym, jak pracuję z moim pierworodnym, aby obniżyć jego reaktywność na stres, zmienić sposób wyrażania złości i frustracji i zlikwidować negatywne zniekształcenie poznawcze. O jego trudnościach z punktu widzenia Self-Reg napisałam obszernie w tym wpisie, a wcześniej zasygnalizowałam je w postach o high need babies oraz o przyczynach jego “hajnidztwa”. […]

Samoświadomość moich dzieci

Przerywamy nasz program, żeby zaprezentować Państwu… samoświadomość trzyipółlatka i sześciolatka. Mam mnóstwo zadań na dzisiejszy wieczór i kawałek nocy, ale mam też ogromną potrzebę podzielenia się z Wami na gorąco tym, czego byłam dziś świadkiem i co skłoniło do autorefleksji. Sytuacja 1: nieco podminowana nawałem różnych zadań odbieram starszaki z przedszkola. Obaj są rozstrojeni i poirytowani, […]

Warto odpuścić dziecku

Wczoraj wieczorem czułam się podle. Mąż zabrał Małego na wyczekiwaną od dawna wizytę u renomowanego laryngologa. Miałam nadzieję, że zmiana diety i te wszystkie zabiegi oraz kuracje, które zastosowaliśmy w ostatnich miesiącach, zmniejszą trzeci migdał Małego tak, że operacja będzie niepotrzebna. Fiberoskopia wykazała jednak, że trzeci migdał nadal zajmuje 75% światła gardzieli, a dodatkowo migdałki […]

Self-reg, część 8: Spokój rodzi spokój

Mój przedostatni wpis na temat podwyższonej reaktywności na stres i negatywnego zniekształcenia poznawczego spotkał się z reakcją czytelników, która głęboko mnie poruszyła. Chodzi mi nie tylko o reakcję w ujęciu ilościowym (kilka tysięcy wejść na stronę oraz kilkaset nowych nowych polubień mojego fan page’a na Facebooku w ciągu trzech dni), lecz przede wszystkim o reakcje w […]

Łagodność dla rodzica

Facebook przypomniał mi dziś bardzo poruszającą rozmowę z Dużym sprzed dwóch lat. Mój pierworodny właśnie skończył cztery lata, a Mały miał rok i osiem miesięcy i był jak tajfun, który sieje na swojej drodze spustoszenie. Mijający wówczas rok był najtrudniejszym okresem mojego macierzyństwa, trudniejszym nawet niż pierwsze jego miesiące, kiedy tkwiłam sama w czterech ścianach z wymagającym […]

Self-reg, część 7: “Mamo, ja zawsze mam jakiś problem”, czyli o negatywnym zniekształceniu poznawczym

To nie ja piszę ten blog – on sam się pisze i żyje własnym życiem. Aktualne zdarzenia i przemyślenia dyktują mi tematy poszczególnych postów, bo piszę o tym, co jest we mnie żywe. Tylko wtedy słowa same płyną, układając się w zdania i akapity niemal bez mojego udziału. Jeszcze niedawno planowałam zakończyć cykl dotyczący self-reg […]