Mama trzi nie

Kilka dni temu spędzałam leniwy poranek w łóżku z Malutkim i książkami. W pewnym momencie mój dwulatek przytulił się do mnie ze słowami: – Mama, ooooch! [Kocham cię, mamo!] – Też cię kocham, Malutki. A wiesz, że jesteś jedynym takim Malutkim na świecie? Nie ma drugiego takiego. – Ti trzi nie? [Nie ma drugiego mnie?] […]

Boże Narodzenie i krytyk wewnętrzny

Grudzień. Okres przedświąteczny. Przygotowania do świąt. Co czujecie, słysząc te słowa? Ja natychmiast się spinam i mam ochotę zapaść w sen zimowy. Czuję napięcie w karku, mój oddech spłyca się i przyspiesza, serce szybciej pompuje krew. To objawy stresu. Święta jak z bajki mogłyby stanowić głównie pozytywny stresor (ekscytacja czy wzruszenie jako silne emocje też […]

Złość, część 9: Co kłębi się pod powierzchnią

Dzisiejsze popołudnie było frustrujące dla mnie i Dużego. Jadąc z nim do specjalisty w Pruszkowie, utknęłam na Trasie Toruńskiej w gigantycznym korku związanym zapewne z deszczem. Byliśmy przez to spóźnieni, a ja zostawiłam w domu telefon, więc nie mogłam zadzwonić do rejestracji i powiadomić o tym spóźnieniu ani dowiedzieć się, kiedy najpóźniej musimy się zjawić, żebyśmy […]

Warsztaty w Warszawie: spokój i łagodność dla siebie

Zapraszam Was serdecznie na moje ostatnie w tym roku weekendowe warsztaty w Warszawie. Odbędą się w sobotę 24 listopada w siedzibie fundacji Sto Pociech. Pierwszy, przeznaczony dla rodziców dzieci do lat 10, będzie poświęcony temu, jak zachować spokój wtedy, gdy jest to najtrudniejsze. Drugi będzie spotkaniem z krytykiem wewnętrznym i dedykowany mamom. Połączę w nich […]

Złość, część 8: Emocje są jak fala

Dziś powracam do tematu złości, który towarzyszy mi od początku funkcjonowania tego bloga. To już ósmy z cyklu postów o złości i na pewno nie ostatni. W poprzednich pisałam między innymi o tym, jak po raz pierwszy wrzasnęłam na dziecko; o mojej drodze do życia niezatrutego złością; o tym, jak pod wpływem złości zmieniamy się w […]

Jak działają nagrody: domowe studium przypadku

Znów życie podsunęło mi temat wpisu: w minionym tygodniu Duży miał okazję zaobserwować, jak na jego motywację działają nagrody. Od dawna planuję napisanie dłuższego, merytorycznego postu o wychowaniu bez nagród i kar, ale jeszcze nie poukładałam sobie moich przemyśleń na ten trudny dla mnie temat. Dlaczego trudny? Bo w naszej rodzinie wychowanie bez kar i nagród […]

Pasowanie na ucznia przez pryzmat Self-Reg

W miniony piątek w szkole Dużego odbyła się uroczystość pasowania na ucznia, która dała mi kolejną okazję do self-regowych obserwacji. Opiszę Wam tę samą historię na dwa sposoby: krótko i pobieżnie, stosując tradycyjne podejście do zachowania (i wychowania) dzieci, oraz przez pryzmat Self-Reg, kopiąc głębiej, pod powierzchnią zachowań. Oto historia widziana w sposób, do jakiego […]